o niczym

Nie spodziewałam się, że PMS może przybrać takie rozmiary. W sumie moja wina, bo zapomniałam się i trochę namieszałam sobie w cyklu. Ale takie atrakcje to jakiś szok. Przeleżałam dzień w łóżku, śpiąca na maksa, na przemian płakałam i warczałam na Niedźwiadka. Łoł. Dobra nauczka, żeby nie zapominać o siedmiodniowej przerwie :P

Zrobiłam sobie porządek na balkonie. Właściwie to na balkoniku, bo jest bardzo mały, ale zawsze. Wstawiłam sobie stary stoliczek turystyczny i stołek, co stanowi moją bazę książkowo-kawową. Oczywiście jak lało, to nie mogłam z tego korzystać [a lało bite dwa tygodnie!], ale dzisiaj wyszłam sobie na pierwszą książkową balkonową sesję i efekt super. Gdyby jeszcze było gdzie nogi wyciągnąć :P Wytrzymałam godzinę, potem zrobiło mi się za gorąco, hehe. Ale humor poprawiony.

Biznes się kręci, dwie ważne transakcje zakończone powodzeniem, szkoda tylko, że to wciąż takie grosze. I jeszcze przyszło mi rozliczenie za prowadzenie biznesu. Sama nie wiem już, czy to mi się w ogóle kalkuluje, czy tak naprawdę dopłacam do interesu.

A wczoraj jadłam najlepsze lody w życiu, których smak zapisze mi się w pamięci na zawsze. Po pierwszym kęsie wyglądałam tak:

A jak się skończyły, wyglądałam tak:

Czemuście naprodukowali takie pyszne lody i pozwoliliście mi ich spróbować?! WHYYYY! Stały się moją obsesją.

Jak widzicie, nie mam o czym specjalnie pisać. Nic się nie dzieje, niewiele się zmienia… Czas płynie i… nic :) W sumie, kiedy jest tak bezrefleksyjnie, to wbrew pozorom jest przyjemniej. Chyba zaczynam być głodna… Na obiad typowo letnia potrawa, czyli smażone ziemniaki – dietetycznie jak zwykle :D Pomyślałam sobie właśnie, że mam aparat fotograficzny :> Może zacznę strzelać foty i tu wstawiać?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „o niczym

  1. serdunio pisze:

    wyciaganie nog wykluczone.
    lody… pfff. staram sie by mna nie rzadzily bo co to kurka w koncu no?! zeby martwa natura(pomijajac zywe kultury bakterii ;) ) mna rzadzila?? phi! (jak sie okaze ze rzadzily sie jednak pisze inaczej to sie ze wstydu zapadne podeziemie)
    PMS ha! przywilej kobiety :P a co!
    no.

  2. cicicada pisze:

    tak tak :) wiesz, ze uwielbiam foty… z checia zobaczylabym jak wyglada Twoje meiszkanie, balkonik, widok z okna… strzel jakies i wrzuc!

  3. innam pisze:

    Nie no, fotografowanie domu odpada na 100%, bo tu nie ma co pokazywać, jest się za to czego wstydzić :P Ale nad resztą pomyślę :)

  4. Łucja pisze:

    Dodawaj foty! :)
    Jakież to były lody, że tak się nimi zachwycasz? jaka firma, jakie smaki, gdzież one?! ;D
    narobiłaś ochoty.

  5. grafomanka-pospolita pisze:

    WRESZCIE…

    (tyczy się aparatu i fot)

  6. kasia-87 pisze:

    Buehehehe, animacje świetnie dobrane :D Zazdroszczę Ci balkoniku, ja nie mam takiego w ogóle :(

  7. purplehair pisze:

    Taaaak taaaak daj foty : )) :* Zwłaszcza balkonu i okładek książnic :)

  8. bardziej pisze:

    A Twoje foty, Cici gdzie są? :-)

  9. bardziej pisze:

    Książki – kiedyś znowu będzie można je czytać :D i słońce już jest, jest coraz lepiej!!

  10. BanShee pisze:

    aż mnie zaiekawiłeś co za lody są takie pyszne?

  11. Kumcia pisze:

    juz z 10 raz przygladam sie tym dzieciaczka i miii mało.. :P ja musze wyjść na „swój” balkon, ale tam syf , brud i masa puszek..aa no cóż:P bywa i tak :P

  12. Kumcia pisze:

    gdzie mój koment? Gdzie? ja się pytam gdzie :P

  13. Kumcia pisze:

    ej no

  14. Kumcia pisze:

    już 3 razy próbowałam dodać komenta. i nic. aaa jak już coś się dodało to ej no. suuupcio. teraz to chyba też mam mine jak to drugie dziecko :p

  15. iwcia-iwon pisze:

    narobiłaś mi smaku tymi lodami

  16. Wu pisze:

    nie będę już robiła hałasu o foty, bo widzę, że większość jest za :)))))
    i ja również :)

    biegam, biegam i nie mogę z niczym zdążyć, ale zawsze jestem pewna, że jak wpadnę tu do Ciebie, to sobie na chwilę usiądę. nigdy jeszcze się nie zawiodłam :)

    buziaki Mała :*

  17. chaos_angel pisze:

    te lody to pewnie grycan?:>

  18. selywina pisze:

    Lepiej żeby się nic nie działo niż ma się diać źle:)

  19. myje_gary pisze:

    Wiesz jak mówią, lepsza stara bida niż nowa gorsza.
    Najlepsze lody jakie ja w życiu lizałam, odkryłam w Wiedniu. Kulka loda wielka jak zaciśnięta pięść.Matkoboskaaa, pyszota!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s