atrakcyjność i skuteczność

Jeśli dłuższy czas nie mam natchnienia do sprzątania, to znaczy że natchnienie złapie mnie w niedzielę. I to nie, że od rana latam ze szmatą. Nieeee… Takie natchnienie złapać mnie musi koło 15.00, dokładnie tak, żeby ostatnie poprawki czynić w okolicach 21.oo. Żeby tego było mało, koło 17.00 wpadliśmy na pomysł małego przemeblowanka, które się zresztą dokonało. Oprócz takich niedzielnych wyskoków zaliczam również niekiedy pranie o 4.00 rano, chodzenie spać o 6.00 i pobudki o 14.00. Jak to mi ktoś kiedyś napisał, chcąc mi dopiec: żyję wbrew porządkowi świata :D

O własnym zdrowiu to mi się nawet pisać nie chce, serio. Mam po prostu po uszy. Po-u-szy. Matka się czepia, że jestem okropnie blada i jeszcze przy okazji radośnie wbija mi szpile. Ciekawe dlaczego potrafię nie kaszleć pół dnia, a kiedy tylko usłyszę jej głos w słuchawce od razu zaczynam się dusić? Czynnik, kurna, stresowy.

Odchudzanie trwa, nie myślę o poddaniu się nawet przez chwilę, Niedźwiadek tym bardziej, skoro centymetry w pasie lecą mu w dół jak szalone. A u mnie ni hu hu. Na wadze mam kurrrrrrrrde więcej a nie mniej. Co za frustracja. Tyle że pewnie im kto cięższy, tym szybciej spala. Albo po prostu trza nie żreć nic i może coś się ruszy. Na moje pocieszenie mamy urozmaicone codzienne formy aktywności, niektóre bardzo przyjemne i wcale nie płaczę, kiedy biorę w nich czynny udział ;)

Co do mej niepewności w kwestii atrakcyjności w oczach Mężczyzny mej, podobno nie mam się czym martwić. Znaczy się zapytałam wprost i dostałam wprost odpowiedź, która zwyczajowo powinna mnie uspokoić, ale zawsze jest to ale. Ale ale może być też przyczyną mojego ogólnego skapcenia. Nie oszukujmy się, nie wyglądam ostatnio zbyt zajebiście, nawet nie chodzi o kwestię sadła. Mam wrażenie, że jakkolwiek bym się nie wystroiła, to i tak parówa przez to przebija. Więc się nie stroję. Mejkap robię tylko z poczucia przyzwoitości, kiedy wychodzę gdzieś na dłużej niż 5 minut. A moje włosy są w stanie tragicznym, fryzjera nie widziały od kwietnia chyba. No to o czym tu mówić?

Na poczcie spotkaliśmy mamę Sis, obczaiła nas od góry do dołu, hehe. Potem Sis mi pisała, że jej mama powiedziała, iż Niedźwiadek to ładny chłopak :D Jak to powtórzyłam ładnemu chłopakowi, to tak się zawstydził słodko, że myślałam, że padnę :D I że to na pewno tak tylko powiedziała, bo tak naprawdę to się nim przeraziła albo że niby co innego miała powiedzieć. Nic w siebie nie wierzy ta moja Męczyzna! Chyba teraz to ja muszę mu więcej powtarzać, jaki jest cudowny.

Moja Męczyzna powiedziała mi też ostatnio, że w ciągu następnych 5 lat musimy mieć dziecko. Hmmm… W pierwszym momencie się ucieszyłam, ale po głębszym zastanowieniu…

Trzymajmy kciuki za skuteczność antykoncepcji póki co ;)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „atrakcyjność i skuteczność

  1. Wu pisze:

    ehehhehehehehehhehehee, u he. ależ się uśmialam :)))

    ej, ale może skombinujecie razem takie osme sudy świata jak moje bandyty? wtedy – teoretycznie – będzie ok :)

  2. Łucja pisze:

    haha zajebiaszcza nota xD
    Jak ja lubię Twoje poczucie humoru, no!
    Twoja mężczyzna cierpi na niedowartościowanie zupełnie jak Ty, może to jakieś zaraźliwe czy co…? ;D
    Trzymam kciuki za powrót do formy, o zdrówka dbaj no a antykoncepcja niech nie zawodzi mimo wszystko ;)

  3. ciernista pisze:

    Ja tam bym się nie martwiła tymi 3 latami……, to pikuś….. w grudniu styknie 5 lat kiedy miałam ostatni raz nocki przespane :))))

    Ale w sumie to bym skłamała. Z 6 razy wyjechałam na weekend przez ostatnie 5 lat i wtedy odsypiałam. Raz na narty, gdzie mnie stok widział raz!!!, resztę czasu spałam :) No i może jakieś 2 miesiące tych przespanych łącznie by się zebrało.

    No to nie mogę narzekać, prawda?

    Zresztą jak tak pomyślę, to nie mam tak źle. Inni potrafią mieć gorzej. A ile szczęścia takie terrorysty dają!!!!

  4. postal pisze:

    Komiks o krzywym ryju jest mega. Myslenie baby.
    Mezczyznie trzeba mowic, ze jest wspanialy na kazdym kroku!!!
    Zapamietaj to sobie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s