Zdjęciowe podsumowanie ostatnich dni

Pech niewątpliwie istnieje. Ostatnie dni jawnie o tym krzyczą, a moja nieumiejetnosc radzenia sobie z kumulacją stresu powoduje objawy chorobowe, ból głowy i osłabienie. Najważniejsze jednak, że aktualne najgorsze za nami i oczekujemy na samo lepsze.  Znowu razem, znowu blisko.  Ten cudowny spokój, płynący z obecności przy sobie osoby, o którą na odległość martwiło się każdego dnia.  Z myślą o której zasypiało się i budziło.  Jest spokój i harmonia i poczucie, że wszystko będzie dobrze, bo jesteśmy razem, bo mogę ochronić Ciebie przed całym złem, ukoić każdy lęk i uciszyć każdą czarną myśl.  I mogę Ci gotować, ba! Piec nawet schab nadziewany morelami i robić surówkę z kapusty z samodzielnie rozgniatanym w moździerzu pieprzem. A na deser domowy kisiel bez śladu chemii i cukru. Wszystko okraszone winem własnej produkcji, które wyszło zresztą pyszne. Ulga, spokój, radość i harmonia. Zanim powiedziałeś mi, że przyjeżdżasz, dostawałam lekkiego świra… :)
No ale czas na to zdjęciowe podsumowanie, o którym w tytule.

image

image

image

image

ostatnie w tym sezonie

image

kisiel z prawdziwych pomarańczy, prawdziwego soku, dosładzany stewią :D

image

rzeczone domowe wino

image

a wino długo samo nie postoi

image

bo zaraz schodzi się całe towarzystwo

image

in…

 

image

…ty…

image

…mnie

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zdjęciowe podsumowanie ostatnich dni

  1. gdyrozumspi pisze:

    I to jest miłość :)
    Ahhhhhh uroczo i intymnie:P

  2. selyvvina pisze:

    ech ach ochhhh ;)

  3. jestesczesciamnie pisze:

    No nareszcie razem! :)

  4. linka85 pisze:

    Och, jak słodko :). Jak to dobrze nie musieć się więcej zamartwiać o najbliższą osobę. Ależ się z Ciebie kucharka robi! Jestem pod wrażeniem :). Wszystko własnej roboty, nawet wino, a niech mnie :). Kociaki urocze. Ten królik z tapety w laptopie widocznej za mruczkami mnie urzekł :D. Nie przesłałabyś mi go na maila :P? A kiedy zobaczymy coś więcej niż Twoje paznokcie :D?

  5. O jak pozytywnie! Oby tak częściej! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s