przed pierwszym dniem w nowej pracy

Dzień był piękny. Świeciło słońce i było dużo za ciepło na moje buty i kurtkę. Wsiedliśmy z Niedźwiadkiem w autobus, w ostatnią drogę ku staremu miejscu pracy. Kolejny plus tej zmiany – odpadną mi te długaśne dojazdy! Dwie godziny dziennie zaszczędzone. Lekki stresik miałam przed zgłoszeniem mojego odejścia, ale okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Nie robiono mi żadnych problemów, rozstaliśmy się za porozumieniem stron. Przy wyjściu na bramce poprosiłam ochroniarza o wypuszczenie mnie, zapytał:
– A pani co?
– Zrezygnowałam z pracy – odpowiedziałam z szerokim uśmiechem.
– A to szerokiej drogi – odpowiedział pan ochroniarz i otworzył mi bramkę.
Gdy wyszłam, poczułam się jak Frodo po zniszczeniu pierścienia. Wolna i lekka. Rozwiała się wielka ciemna chmura na moim niebie, wyszło słońce, a świat znów stał się najlepszym ze światów, gdzie ludzie są piękni, dobrzy i szczęśliwi.
Wiosna uderzyła mnie po pysku, rumieniąc policzki z pomocą pysznego piwa w knajpie na starym mieście, mnożąc piegi na nosie i produkując endorfiny do spółki z shakiem z McDonald’s, którym już tradycyjnie z Niedźwiadkiem witamy tę najcudowniejszą z pór roku. Siedzieliśmy w parku i uśmiechaliśmy do wszystkich ludzi, głaskaliśmy cudze psy i obserwowaliśmy, nasłuchiwaliśmy życia, które przez moją pracę na długie 7 miesięcy przestało dla mnie istnieć. Jakiż ten świat jest piękny, jak bardzo się zmienił. I jakie to niesamowite, że teraz każdy młody człowiek potrafi mówić po angielsku, że nagle nie istnieje coś takiego jak bariera językowa, że jesteśmy obywatelami świata, coraz bardziej otwartymi na innych, coraz bardziej serdecznymi. A potem wróciliśmy do domu i postanowiłam wyprać wszystkie sportowe buty, jakie mam i umyć moje leciwe baleriny, bo pieczenie w podeszwach daje mi wyraźny sygnał, że już czas zmienić obuwie na lekkie. Poczułam wiosnę tak bardzo wyraźnie, że kurtka też pójdzie już do szafy, a wyciągnę z czeluści moją trzydziestoletnią skórę. Już czas! Pięknie jest.

W sobotę poszliśmy na spacer, wybadać nową trasę pieszą do pracy. Pół godziny spacerem to absolutny maks. I myślę sobie, że chyba jutro się właśnie przespaceruję. No chyba, że będzie padać. Opcje są :) Czuję lekki stresik przed jutrem, ale i też podekscytowanie, dyktowane atakiem nowych bodźców z każdej strony. W sumie pierwsze dni to tylko szkolenie, więc nie ma się czym stresować, ale wiecie jak jest -całkowita zmiana otoczenia robi swoje.

No nic, życzcie mi powodzenia w pierwszym dniu pracy. Oby było fajnie :)

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „przed pierwszym dniem w nowej pracy

  1. martynia pisze:

    No to życzę:)

  2. Łucja C. pisze:

    Zatem nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci powodzenia, i „żeby było fajnie” :D a świat w słońcu faktycznie piękniachny ^^ wypierz sportowe buty i dołącz do wiosennych biegaczy :) ja sobie truchtam od czasu-do-czasu już odkąd zszedł śnieg, teraz czas na bardziej regularne wyjścia. Dobrze mi to robi, polecam. Oczyszcza ze stresu ;)

  3. cicicada pisze:

    daj znac jak bylo!

  4. jestesczesciamnie pisze:

    Życzę i trzymam kciuki!

  5. gdyrozumspi pisze:

    oby oby!!

  6. bardziej pisze:

    Daj znać jak jest!

  7. Iwona pisze:

    Trzymam kciuki :)

  8. purplehair pisze:

    Wrocil mi internet. Gratulacje najwieksze, niwe moglo byc lepiej :*:* powodzenia!! Ale zbieg okolicznosci ze obie zmienilysmy pracw. Piwknie pieknie. Trzymam mocno kciuki!!!

  9. linka85 pisze:

    Tak, zmiana otoczenia i poznawanie nowych ludzi w pracy zawsze wiąże się ze stresem, wiem coś o tym. Ale najważniejsze, że niepostrzeżenie przychodzi ten moment, kiedy już nie czujemy się nowi i obcy :). Powodzenia!! Oby wszystko zmierzało ku lepszemu :). A świat, zwłaszcza budzący się wiosną do życia, jest niezaprzeczalnie piękny. Dobrze, że wreszcie masz czas i okazję, żeby to dostrzec :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s