herbata smakuje jak dawno

Jeszcze wczoraj rano był upał, a ze mnie lał się pot. Wystarczyło kilka godzin, temperatura spadła o 10 stopni, a ja znów poczułam, że żyję. Siły wracają błyskawicznie, a jak doskonale się śpi, gdy za oknem chmury i deszcz! Uwielbiam jesień. Dzisiaj prawie ciągle pada, zamiast sandałów nałożyłam baleriny, a na grzbiet naciągnęłam dżinsowy żakiet. Natchnęłam się też do ogarnięcia obuwia, stwierdziłam, że sandałów już w tym roku nie założę, dlatego przed paroma chwilami je wyprałam, będą gotowe na następny sezon. W pralce wirują się trzy pary obuwia sportowego – mojego i mężowego. Korzystając z dnia przerwy w treningach można je trochę odświeżyć, do jutra powinny wyschnąć. Kusi mnie, żeby przejrzeć szafę w kierunku obuwia czysto jesiennego oraz swetrów, ale tak sobie myślę, że jeszcze trochę za wcześnie. W dodatku znając moje ostatnie minimalistyczne zapędy, mogłoby się skończyć na wyrzuceniu połowy szafy :D

Mam ostatnio lekki dołek, spadek energii i pobudzenie jedzeniowego potwora. Ale trzymam skurczybyka w ryzach, bo tak trzeba [prawdopodobnie to tylko niesprzyjająca faza księżyca, if you know what I mean].W ogóle jesień i zima to ciężkie pory roku dla nałogowego wpierdzielacza. Muszę wyszukiwać dla siebie już teraz jakieś nowe rozwiązania, żeby nie popaść w rutynę i nie znudzić się dotychczasowymi kołami ratunkowymi. Dołek dołkiem, ale wczoraj znowu pobiliśmy rekord w pokonywaniu schodów-gigantów. Powtórzenia robimy coraz szybciej, coraz więcej i – choć boję się użyć tego określenia – nawet sprawia nam to przyjemność. Im będzie niższa temperatura, tym łatwiej powinno iść.

Z tą jesienną aurą wlewa mi się do domu melancholia i myśli kroczą rzadko uczęszczanymi ścieżkami. Chwilowo jest mi z tym dobrze. Tak jak z herbatą i kawą, które niemalże odstawiłam zupełnie w okresie letnim. Udanego września.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „herbata smakuje jak dawno

  1. SlimSizeMe pisze:

    Też łapie melancholie i depresje, przez tą pogodę. Wczoraj wyszłam biegać, zawsze było jasno, a tu pif paf 5 minut i się ciemno robi. WTF?! Eh… Jeszcze miesiąc biegać muszę, a już nawet nie wiem kiedy, bo jakoś tak w ciemnościach to tylko jedną trasę mam sprawdzoną, gdzie się ludzie kręcą :/

  2. peniswkuchni pisze:

    Uwielbiam pory przejściowe, jesień i wiosnę. Nie jest za gorąco ani za zimno, idealna temperatura. A melancholia, nie jest najgorszym uczuciem, pozwala trochę zwolnić, zastanowić się. Lubię jesień, za kolory i gram wytchnienia od upałów, szczególnie w tym roku. Można wrócić do ćwiczeń i dłużej pospać podczas jakże potrzebnego deszczu.

  3. linka85 pisze:

    Och tak, co za ulga, że temperatura spadła. Nareszcie można normalnie funkcjonować i podejmować się większych aktywności bez potu zalewającego oczy :P. Ale z tymi swetrami się nie rozpędzaj, bo słyszałam, że tegoroczna jesień ma być bardziej letnia niż jesienna…

  4. puffa pisze:

    Wreszcie chwila oddechu od tych upałów i można pić gorącą herbatę
    http://www.puffa.pl

  5. Helen pisze:

    Jestem zimorodkiem, więc zawsze lepiej znosiłam zimno niż upały. Ostatni upały na szczęście wypadły nam w górach, a nie w mieście, bo już te 2 tygodnie sierpnia mnie prawie zabiły. Śpi się rewelacyjnie, cera się nawodnia, a jak zaczną się poranne mgły, to po prostu cudo:))

  6. napiecyku pisze:

    U mnie bardzo podobne nastroje….spadek energii, nastroju i coraz częściej zaglądam do szafki ze słodyczami. Pochmurne dni tak na mnie działają :(

  7. Kill Bill pisze:

    To chyba ciśnienie o tej porze roku, czy co?

  8. flamenco88 pisze:

    Hej co ta u Ciebie słychać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s