dobrze mi

Nie wiem, czy to przedokresowa hormonalna huśtawka, czy co, ale jakąś lekką euforię dzisiaj czułam. Wiecie, taką radość życia. Dotyk ciepłej i miękkiej skóry męża tuż przed tym, jak zadzwonił budzik. Ciepłe słowa na pożegnanie przyjmowane i wypowiadane w półśnie. Przyjemność leniwego budzenia się. Rześkość powietrza wpuszczanego do domu wraz z porannym wietrzeniem. Ogarnianie domu, smakowanie śniadania, picie herbaty i czytanie ulubionych bzdetków w internecie. Nieśpieszne robienie makijażu, starannie, jakbym – zamiast do sklepu i na pocztę – szła na jakieś ważne spotkanie. Lubię to bardzo. Krótka rozmowa przez telefon z mamą, miła, bo mam dla niej prezent, a my wkrótce dostaniemy prezent od nich, taki duży i zmieniający życie w stopniu znacznym. Systematycznie wyprzedaję dużo za duże, a całkiem przyzwoite jeszcze ciuchy. Sprzedałam też parę nigdy nie użytych kosmetyków. Zabrałam się wreszcie za wstępną edukację na temat składów kosmetyków, dzięki czemu wiem już, co powinnam omijać z daleka z moją silnie alergiczną skórą twarzy. Mam mocne postanowienie wykończenia tego co mam i zastąpienia kosmetykami naturalnymi z możliwie najkrótszymi składami. Zjadłam też pyszny obiad, wypiłam pyszną kawę, naoglądałam się seriali i zjadłam cudowną kolację. A teraz siedzę i cieszę się w sobie, uśmiecham do siebie, troszkę tęskniąc za mężem, ale jednocześnie upajając się własnym towarzystwem, bo ja generalnie w swoim towarzystwie nie nudzę się wcale. Księżyc jest wielki i ciemnożółty. Koty pochrapują. Tak niewiele mi trzeba do szczęścia, tak niewiele, żeby czuć, że życie jest piękne.

A mąż właśnie mi napisał, że każdego dnia mocniej się we mnie zakochuje.

Błogo.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „dobrze mi

  1. zmijka pisze:

    mnie też chyba niesie przedokresowa hormonalna huśtawka :)
    i też lubię pobyć sama. i nie mówię, że też wtedy nie tęsknię.
    Miło czytać, że u Ciebie tak przepysznie!

  2. tysiowaa pisze:

    A powiedz gdzie wyprzedajesz ubrania?? na olx?? Ja też kiedyś próbowałam, ale poza dwoma parami butów jakoś mi nie poszło, część oddałam na zbiórkę, aa tę prawie jak nową trzymam poupychaną w szafkach. Może źle się do tego zabrałam.

    Niech ten stan trwa i trwa i trwa. :)

  3. innam pisze:

    Ja sprzedaje na allegro, ale robie to do trzech razy sztuka. Trzy razy wystawiam, za każdym razem z niższą cena, jak nikt nie kupi to do wora i oddaje do pojemników na ciuchy. Część się sprzedaje, część nie.

  4. SlimSizeMe pisze:

    Idealnie. Dobrego masz męża tylko pozazdrościć.

  5. linka85 pisze:

    Jakże mi teraz brakuje takiego spokoju i błogości! Ale bardzo się cieszę, że tak uroczy stan stał się Twoim udziałem. I rzec mogę tylko: chwilo, trwaj! :) Oby jak najdłużej było Ci tak dobrze w życiu :).

  6. Helen pisze:

    I o to dokładnie chodzi! Żeby widzieć każdą miłą chwilę bardzo dokładnie, doceniać ją, smakować, choćby to była właśnie filiżanka herbaty czy ładne słońce.
    Taki list od męża to już euforia, ale nie można jej oczekiwać co chwilę, bo szybko by się przejadła. Ale cieszenie się zwykłą miłą chwilą można (i trzeba) uprawiać na każdym kroku. To się nigdy nie znudzi, jak chrupiący wiejski chleb z masłem.:))
    Jestem wyznawcą tej religii. Zawsze i wszędzie próbuję zobaczyć coś fajnego.
    A takie wyznanie męża to chwilowa erupcja nastroju, która oczywiście jest strasznie ważna i potrzebna.
    Ale nie da się wciąż siedzieć na wybuchającym wulkanie.:)))
    Gratulacje:))

  7. napiecyku pisze:

    Mam takie same zdanie jak Helen, również lubię i umiem cieszyć się każdą chwilą, lubię też swoje towarzystwo. Nie wszyscy ludzie tak mają :)

  8. SlimSizeMe pisze:

    Hej! Nominowałam cię do LIEBSTER BLOG AWARD. Nominacje znajdziesz pod adresem: http://slimsizeme.pl/2015/10/nowe-nominacje-do-liebster-blog-award

  9. Jakież to seriale? Jeśli można zapytać…

  10. Gaja pisze:

    … o matko, od samego czytania tego wpisu zrobilo mi się błogo :) Krótki, lecz idealny! Prezniosłas mnie do swojego świat, za co bardzo serdecznie Ci dziękuję! :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie: http://www.zycieinspiruje.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s