krótka notka o tym, że nie jest źle

Się przeziębiłam. W środku lata się przeziębiłam, kaszlę, boli mnie głowa i miewam katar. Ale myślę, że musiało do tego dojść, jako że prowadzę bardzo aktywne życie, pełne stresu, więc osłabienie organizmu jest tu naturalną koleją rzeczy, szczególnie w minionym okresie. Od dwóch dni nie ćwiczę, jem więcej, a przez moje nowe leki spuchłam potwornie i na myśl o tym, że taka napuchnięta muszę iść jutro do pracy, ulatuje ze mnie cała pewność siebie. Ale coś za coś. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to już wkrótce opuchlizna będzie najmniejszą z moich dolegliwości ;)

Po piątkowej wizycie u lekarza odrosły mi skrzydła. Wiem, że czeka mnie daleka i długa droga do celu, wiem, że po drodze będzie trochę bólu i dyskomfortu, ale generalnie jest raczej dobrze. Od wczoraj łykam jakieś kapsułki, a za 2-3 tygodnie mam się pojawić na kontroli. Jestem zdeterminowana i pozytywna.

Nie wiem, co napisać więcej, więc może na razie tyle wystarczy. Pewnie wkrótce rozpiszę się szerzej i otwarciej. A może i nie. Nie jestem typem człowieka, który w każdym możliwym miejscu dzieli się z jak najszerszym gronem swoimi prywatnymi przeżyciami [piję tu trochę do facebooka, gdzie znajomi czasem opisują tak intymne szczegóły z życia, że czuję się lekko zażenowana, kiedy czytam…]. Zobaczymy, co będzie i jak ta cała sytuacja się rozwinie. Jeśli po mojej myśli, to pewnie dam znać. Jeśli nie, to nie wiadomo ;) Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę dużo zdrowia!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „krótka notka o tym, że nie jest źle

  1. tysiowaa pisze:

    Dobrze, że nabrałaś nowej wiary i patrzysz optymistycznie w przyszłość. Mam nadzieję, że będzie dobrze, wszystko po Twojej myśli.

    Ej, u mnie na fb nikt się nie jest wylewny, zdjęcia też się pojawiają rzadko.

    To jest Twój blog i piszesz tu co chcesz i kiedy chcesz, z własnej potrzeby.

  2. kaja pisze:

    zdrówka :)

  3. Helen pisze:

    Nie no przestań w ogóle pisać takie rzeczy! Ma być dobrze i będzie! Pan Bóg nie robi takich numerów, że wali w łeb kiedy akurat wszystko się cudownie układa. Będzie super. Tylko nie próbuj zajadać smutków, bo kiedy się okaże, że jesteś zdrowa jak koń, to możesz znów nie zmieścić się w nowe ciuchy. I byłoby szkoda tych wszystkich ćwiczeń i walki o nową M :))

  4. linka85 pisze:

    Przestraszyłaś mnie poprzednimi notkami. Życie bywa tak przewrotne – w jednej chwili wszystko jest w porządku, a niespodziewanie świat się wali człowiekowi na głowę. Mam nadzieję, że jeśli chodzi o Twoje zdrowie, wszystko się ułoży jak najpomyślniej. Dużo, dużo zdrowia, kochana. Życzę Ci, żebyś za jakiś czas mogła na dobre zapomnieć o strachu związanym z chorobą. Pamiętaj, że tu możesz napisać o wszystkim, co Cię boli i nikt Ci niczego nie zarzuci. Źle by się stało, gdyby nawet tutaj nie można sobie było pozwolić na szczerość. Wystarczy, że w codziennym życiu w kontaktach z innymi tak wiele się ukrywa – z obawy, ze wstydu lub po prostu z chęci oszczędzenia innym swoich trosk. My zawsze Cię wysłuchamy :). Choć nie ukrywam, że uwielbiam czytać o Twoim szczęściu i cudownych relacjach z mężem :). Ściskam mocno i życzę dużo siły.

  5. anika pisze:

    Nie jest źle, a będzie dobrze – zobaczysz ;-)

  6. Purplehair pisze:

    Jezu ale mnie nastraszylas poprzednia notką- w tej notce napisała, ze jest raczej dobrze, czy można już odetchnąć?
    A w ogóle to dzięki fb pierwszy raz Cię zobaczyłam i kolejny raz muszę wezwać tu Wszechmogącego- Jezu, ale Ty jesteś ładna! Masz tak cudowny uśmiech, że nawet w reklamach colgate nie mają takich. I makijaż ładny, i włoski :) Nic dziwnego, że mężu taki zakochany!:) Wywal te swoje kompleksy za okno! :)

  7. linka85 pisze:

    O nie, ja w nawiązaniu do powyższego komentarza stanowczo protestuję! Nie mam cholernego fb i nie jest mi potrzebny do szczęścia, ale tak baaaardzo chciałabym zobaczyć Cię na zdjęciu! Ulituj się i wstaw je tutaj, tak pięknie proooszę :)!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s